Arthur Conan Doyle – „Trujące pasmo”

arthur conan doyle trujące pasmo

Czy jest ktoś, kto nie słyszał nigdy, choćby raz, o przesłynnym detektywie Sherlocku Holmesie? Holmes to ikona literatury kryminalnej i zarazem jedna z najlepiej znanych postaci książkowych, która – notabene – dawno już przeniknęła do innych stref kultury popularnej i elitarnej. Ale, ale… nie o Sherlocku dzisiaj będzie mowa. O ile bowiem wszyscy – lub niemal wszyscy – kojarzą kultowego tropiciela, a dzięki niemu nazwisko jego twórcy, sir Arthura Conana Doyle’a, tak zapewne niewielu z Was wie lub pamięta, że wielki Anglik powołał do życia nie tylko Holmesa. Innym jego fascynującym dziecięciem był profesor Challenger, a powieści, w których się ukazywał to czyste i wcale wysokich lotów (aczkolwiek nieco retrowe)… science fiction. Arthur Conan Doyle i science fiction? Nie inaczej. Wszak to Doyle, na długo przed Michaelem Crichtonem wymyślił niezwykły Zaginiony świat (1912), w którym uchowały się do naszych czasów najprawdziwsze dinozaury. W tymże Zaginionym świecie po raz pierwszy światło dzienne ujrzał profesor Challenger. Po raz drugi pojawił się rok później, w minipowieści Trujące pasmo (1913), które z przyjemnością przeczytaliśmy, a o którym chcielibyśmy napisać słów kilka. Czytaj dalej