Truman Capote – „Z zimną krwią”

truman capote z zimną krwią

_

Trumana Capote zna niemal każdy, nawet jeśli komuś nic nie mówi jego nazwisko. Z pewnością trudno o osobę, która nie widziałaby lub chociażby nie słyszała o słynnym Śniadaniu u Tiffaniego. Ekranizację tej powieści uczyniła wielką sarnooka Audrey, podczas kiedy powieść tej ekranizacji uczyniła wielkim Trumana Capote właśnie. No dobrze, być może nieco mijamy się z prawdą, wszak przed Śniadaniem były inne powieści, które zostały uznane i docenione, czyniąc nazwisko Capote rozpoznawalnym. Ale jeszcze bliższe prawdy jest stwierdzenie, że dopiero późniejsze Z zimną krwią stało się dla autora pomnikiem trwalszym nad spiż. A że spiż swoje waży, to i jego masa ostatecznie przygniotła Trumana, który spod owego pomnika nigdy się już nie wyczołgał.  Czytaj dalej

„Niewolnicy słońca” Antoni Ferdynand Ossendowski – recenzja książki

antoni ferdynand ossendowski - niewolnicy słońcaRecenzja książki Niewolnicy słońca

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA

Autor powieści: Antoni Ferdynand Ossendowski
Podróżnicza, reportaż
Literatura polska

Ferdynand Antoni Ossendowski (1876-1945) to postać nie dla wszystkich rozpoznawalna. Mimo że udzielał się na tylu różnych polach (literackim, politycznym, podróżniczym), że w Dwudziestoleciu Międzywojennym w nakładzie jego książek przełożonych na języki obce pobił go jedynie Henryk Sienkiewicz, mimo że porównywano go do Maya, Kiplinga czy Londona, przez kilkadziesiąt, powojennych, lat próbowano jego nazwisko wymazać z kart historii literatury polskiej (dopiero od 1989 roku można znowu wydawać w Polsce jego książki). Dlaczego? Ponieważ swoją działalnością polityczną i literacką (biografia pt. Lenin) naraził się władzy komunistycznej tak bardzo, że rozkazano wykopać go z grobu, by upewnić się, że rzeczywiście nie żyje (Ossendowski zmarł w 1945 roku w Żółwinie, tuż przed wkroczeniem Armii Czerwonej). Tak przynajmniej głosi jedna z hipotez. Inna wskazuje na niegdysiejszą znajomość Ossendowskiego z baronem Ungernem (pisarz był jego doradcą), który miał Polakowi zdradzić miejsce położenia ogromnego skarbu ukrytego na mongolskich stepach – Rosjanie mieliby, według tej teorii, szukać wskazówki co do kryjówki, gdzie miałby się on znajdować. Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 43 (4/2012)

Czwarta niedziela Roku Pańskiego 2012… oj, wlecze się ten rok, wlecze się. Zauważamy u siebie dziwne cykle i fazy. Jeszcze nie tak dawno temu nie chciało się nam nic robić. Teraz nawet nie chce się nam myśleć o nierobieniu niczego. Co wcale nie oznacza, że coś się robić chce… Hmm. To dość skomplikowane. Chyba ;-).

Przejdźmy do meritum. Dzisiaj świeża porcja recenzji książkowych. Zapraszamy do lektury recenzji reportażu wojennego „Z Afganistanu.pl”, antologii opowiadań erotycznych „Rozkoszne 2” oraz kryminału o jakże wspaniałym tytule „Biedny Tom już wystygł”.

Bon apetit! 

Czytaj dalej