„Ogrody Słońca” Paul McAuley – recenzja książki

paul mc auley - ogrody słońca

Recenzja książki Cicha wojna #2 – Ogrody Słońca

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA
Autor powieści: Paul McAuley
Science fiction, hard science fiction
Literatura angielska

Sojusz trzech ziemskich mocarstw wygrał cichą wojną – nie mogło być inaczej. Po stronie Ziemian była przewaga militarnej technologii oraz (co okazało się decydujące) znacznie większy apetyt na konflikt. Pacyfistycznie nastawieni Zewnętrzni musieli ulec. Ponieśli ogromne straty, a ci, którzy przeżyli, stali się poddanymi zwycięskiego triumwiratu terrańskich sił. Bardzo nielicznym – teraz zwanym Wolnymi Zewnętrznym – udało się w porę uciec z księżyców Saturna. Ten drobny sukces to jednak zaledwie pierwszy krok w długiej epopei emigrantów, naznaczonej łzami, cierpieniem, ogromnymi wyrzeczeniami i niekończącą się ciężką pracą. Pierwsze skrzypce pośród triumfatorów gra Wielka Brazylia, której dotychczasowych zwycięstw jest za mało. Opóźniony pościg za uciekinierami z Saturna okaże się jednak ostatnim liczącym się sukcesem. Śmierć brazylijskiej przywódczyni ujawni nowe intrygi, snute przez stare rody, ale to nie personalne czystki i przesunięcia w łańcuchu dowódczym okażą się języczkiem u wagi. To narastająca powoli lawina napędzana krwią i umysłami szarych obywateli może stać się najważniejszym rozdaniem w tej kosmicznej partii szachów. Czytaj dalej