„Miasto i Miasto” China Mieville – recenzja książki

china mieville miasto i miasto

Recenzja książki Miasto i Miasto

___

Recenzja ekskluzywna dla onibe 😉
Autor powieści: China Mieville
Science fiction, kryminał
Literatura brytyjska

___

Besźel to miasto jedyne w swoim rodzaju – i to, przepraszamy za wyrażenie – w dwójcy (lub trójcy) jedyne, albowiem współistnieje w przestrzeni ze swoim bliźniakiem, Ul Qomą. Oba miasta się dosłownie przenikają. Istnieją w nich przeploty, w których granice pomiędzy nimi się zacierają (nie na darmo powieść rozpoczyna się cytatem z Bruno Schulza*) oraz obszary wyłączne dla danych miejscowości, odległe od swoich odpowiedników tak jak przykazał Bóg. Na domiar złego – czy też ciekawego – miasta się nie lubią. Dzielą je różnice kulturowe, ustrój polityczny, zamożność i… praktycznie wszystko inne, nawet pogoda. Trochę jakby dowcipny bóg olimpijski połączył w jedno słońce i księżyc, albo Marsa i Wenus, albo kobietę i mężczyznę… no dobra, to ostatnie akurat prowadzi nas w niebezpieczne rejony, więc porzućmy dywagacje i wróćmy do Besźel. Czynimy to w samą porę, aby trafić na początek śledztwa. Jego przyczyną są zwłoki niezidentyfikowanej kobiety znalezione w slumsach. Sprawę podejmuje inspektor Borlū z Wydziału Najpoważniejszych Zbrodni i bardzo szybko okazuje się, że ofiara mogła pochodzić z Ul Qomy, lub przynajmniej mieć z nią coś wspólnego. Jeśli tak, to będzie to przestępstwo poważniejsze od tych, którymi zajmują się gliny z Najpoważniejszych Zbrodni. Będzie to sprawa dla Przekroczeniówki, tajemnej siły – mitycznej niemal instytucji – która strzeże podziału pomiędzy miastami i interweniuje (na ogół bez litości) ilekroć następuje szeroko rozumiane przekroczenie. Wkrótce później okaże się, że intryga należy do jeszcze grubszych, a jej punkty węzłowe wyznacza legenda (czyżby prawdziwa?) o trzecim, połączonym z Besźel i Ul Qomą mieście, Orciny, oraz bardziej przyziemna, ale wcale nie mniej niebezpieczna polityka, której nie brakuje w każdym z miast i pomiędzy nimi. Czytaj dalej

„Tajemnice Gordianusa” Steven Saylor – recenzja książki

steven saylor - tajemnice gordianusa recenzjaRecenzja książki Tajemnice Gordianusa

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA
Autor powieści: Steven Saylor
Powieść historyczna, kryminał historyczny
Literatura amerykańska

Truizm pierwszy: trudno o naprawdę dobry kryminał. Drugi: ciężko trafić na porządną powieść historyczną. Udany melanż obu tych gatunków to niemal święty Graal…, co zarazem stanowi przykład truizmu trzeciego i w tym zestawieniu ostatniego. Ale, ale… cofnijmy się parę wyrazów. Graala jak nie ma, tak nie ma, natomiast fascynujące połączenie książki historycznej i detective story znaleźć możemy niemal w każdej księgarni. Wystarczy, że wyszukamy imię i nazwisko Stevena Saylora. Twórca poczytnego i bezwzględnie fascynującego cyklu Roma sub rosa zdążył już unieśmiertelnić swoje nazwisko – z pewnością zapisało się ono w annałach literatury popularnej trwalszymi literami niźli wykutymi w spiżu. Saylor zawsze dbał o swoich czytelników: oferował im świetną, dobrze przemyślaną zabawę i nie zapominał przy tym o szarych komóreczkach, które również miewały niezłe pole do popisu. No dobrze, Agathą Christie to on nie jest (to zdanie wydaje się być prawdziwe na więcej niż jednym poziomie, prawda?), ale pokażcie innego współczesnego twórcę, który tak udanie łączy w zgrabnych opowieściach twardą wiedzę historyczną i jeszcze kłopocze się snuciem wiarygodnej, nienaciąganej intrygi? Tajemnice Gordianusa to kolejny tom nowego, zbiorczego wydania przygód najsłynniejszego rzymskiego detektywa. W grubym, eleganckim tomiszczu znalazły się trzy opowieści. Czytaj dalej

„Pójdę sama tą drogą” M. H. Clark – recenzja książki

mary higgins clark pójdę sama tą drogąRecenzja książki Pójdę sama tą drogą

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Mary Higgins Clark
Kryminał, literatura kobieca
Literatura amerykańska

Kto nie kojarzy nazwiska Mary Higgins Clark? Pewnie większość z Was od razu powie: królowa suspensu!!! A skąd o tym wiecie? Czyżby z ekranizacji jej powieści, które można było obejrzeć w telewizji? Królowa suspensu przedstawia… czy jakoś tak. I choć wielbiący jej twórczość czytelnicy (czytelniczki?) na pewno podpisaliby się pod tym zaszczytnie brzmiącym tytułem, reszta – po zetknięciu się z Pójdę sama tą drogą – może przeżyć rozczarowanie. Czemu? O tym za chwilkę. Czytaj dalej

„Podwójna pętla” Kazimierz Kyrcz Jr. – recenzja książki

kazimierz kyrcz jr - podwójna pętla onibe recenzja

Recenzja książki Podwójna pętla

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Kazimierz Kyrcz Jr.
Kryminał, horror
Literatura polska

Kazimierz Kyrcz Jr to przypadek literata szczególnego. Dość wspomnieć, że za dnia ściga złoczyńców, a narzędziem jego pracy, tym samym, które wieczorami zamienia na pióro lub klawiaturę, jest służbowa giwera i lśniąca „blacha”. Układ, zdawałoby się, idealny dla wielbicieli kryminałów, prawda? Kto lepiej niż doświadczony glina potrafiłby pisać o emocjonujących pościgach, strzelaninach i dochodzeniach? Do tej pory jednak Kyrcz bardzo ostrożnie, po aptekarsku, dawkował nam wątki wiążące się z jego pracą, chętniej uciekając ku elementom uniwersalnej grozy czy fantastyki (najchętniej zaś ku melanżom tych i jeszcze kilku). Podwójna pętla to powieść stricte realistyczna, ale… czy rzeczywiście? Bardzo chcielibyśmy znak zapytania zmienić na wykrzyknik, niestety, byłby to spojler psujący radość z lektury, bowiem jednym z mocniejszych punktów Podwójnej pętli jest żywiona do ostatniej strony niepewność, w którą stronę przechyli się wskazówka gatunkowa.

  Czytaj dalej

„Spuśmy psy” Maureen Jennings – recenzja książki

maureen jennings detektyw murdoch spuśćmy psy onibe recenzja

Recenzja książki: Detektyw Murdoch #4 – Spuśćmy psy

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Maureen Jennings
Kryminał / kryminał historyczny
Literatura angielska
Nasza ocena: POZYTYW

Nieszczęścia chodzą parami – tak przynajmniej głosi znane porzekadło. O tym, że bywa ono prawdziwe, mógłby powiedzieć coś detektyw William Murdoch. Ta historia nawet zaczyna się fatalnie. Will dostaje telegram z informacją o tragicznym stanie siostry, której od lat schronienie dawały klasztorne mury. Ledwo dojeżdża i zamienia z nią kilka słów (nie mogąc jej jednak zobaczyć, gdyż zabrania tego zakonna reguła), Susanna umiera. Później jest już tylko gorzej. Detektyw na zaproszenie naczelnika udaje się do więzienia Don. Jest przekonany, że to z powodu pewnego młodego kieszonkowca, który – jak mniema – wreszcie okazał skruchę. Jakie jest jego zdziwienie, kiedy okazuje się, że został wezwany na prośbę innego więźnia, Harry’ego Murdocha. Tego samego, którego nie widział od ponad dwudziestu lat. Którego wini za śmierć matki i brata. Pijaka, brutala, awanturnika. Swego ojca. Harry za kilka dni ma zostać stracony za popełnienie morderstwa. Zarzeka się jednak, że nikogo nie zabił i prosi syna o pomoc. Murdoch, zupełnie mu nie dowierzając, niemrawo przygląda się dawno zamkniętej sprawie. Z czasem coś mu w tym wszystkim zaczyna nie grać… Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 95 (10/2013)

No i nadeszła. Wiosna. Nie widzicie? Hmm… trochę śnieg ją zasłania, ale ona tam jest. Przyczajona. I nieco zmarznięta. Trzeba będzie bidulę ogrzać, jak już otrząśnie się z białej pelerynki… Ach, co wiosna, to piękniejsza…

Mniejsza o dywagacje pogodowe. Dzisiaj, jak niemal co tydzień, mamy dla Was kilka recenzji książkowych. Tym razem zachęcamy do lektury recenzji Namiestniczki #3 Wiery Szkolnikowej oraz Domu Jedwabnego Anthony’ego Horowitza.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 88 (3/2013)

Pora na kolejne recenzje. Miniony tydzień przyniósł aż (tylko?) dwie: opublikowaliśmy recenzję W białej ciszy oraz antologii Dziedzictwo Gwiazd. Tak więc mamy, do wyboru: kryminał i fantastykę.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 87 (2/2013)

Witamy i na kolejne recenzje książkowe zapraszamy. Ale już bez rymów częstochowskich ;-).

Czym dzisiaj Gildia nas chce ugościć? Dwoma tekstami, które pojawiły się w zeszłym tygodniu. Na wokandzie science fiction w wersji space opera oraz lekki kryminał w wersji… lekkiego kryminału. Czy jakoś tak ;-). Poniżej znajdziecie recenzje Misji Honor Dawida Webera oraz Wszystkich grzechów nieboszczyka Iwony Mejzy.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 86 (1/2013)

Już prawie połowa stycznia na radarze, a my dopiero zaczynamy literackie potyczki. Lepiej późno niż wcale, prawda? ;-). Nowy rok to dobra okazja aby nieco odświeżyć lejaut, ale póki co dopadło nas zimowe przesilenie i jakoś myślenie o rewolucjach czy ewolucjach średnio nam wychodzi. Co oznacza, że rzecz nastąpi kiedyś tam. O ile w ogóle ;-).

Aha, specyficzna godzina publikacji to symboliczne powitanie „szczęśliwego” roku ;-).

Dobra, do rzeczy. Dzisiaj mamy dla Was jedną pozycję, a konkretnie polski kryminał Zapora, do którego recenzji zapraszamy poniżej.

hubert hender zapora onibe recenzja

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 84 (45/2012)

Dzisiaj Onibe przyniosło w ząbkach aż dwie recenzje, czyli rzecz można, że tak jakby wracamy do dawnej formy. Przynajmniej na chwilę 😉

Nim statystyka nam opadnie i zwiędnie, przejdźmy do rzeczy. Zachęcamy do lektury recenzji Skrzydeł Gniewu C.S. Friedman oraz Przyjaciół z daleka Matti Rönkä (czy jak go się odmienia).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Miłej lektury!

Czytaj dalej