Geraldine McEwan odeszła

źródło: Guardian

źródło: Guardian

Śmierci celebrytów nie robią na nas wrażenia. Są nam w większości przypadków obojętne, ale my jesteśmy deczko nienormalni. Zamiast ochać i achać nad bohaterami srebrnych, złotych i choćby rdzawych ekranów, traktujemy ich z pewną pogardą, na którą większość tego  towarzystwa wzajemnej adoracji chyba zasłużyła. Trafiają się jednak przypadki szczególne: osoby, do których żywimy szczerą sympatię i których prawdopodobnie będzie nam brakowało.

Jedną z takich niezwykłych postaci jest (była) Geraldine McEwan, aktorka, którą w Polsce kojarzymy być może wyłącznie z roli w ekranizacji powieści Agathy Christie o Pannie Marple. Geraldine umarła 30 stycznia 2015. Przyczyną był zawał, którego doświadczyła w październiku 2014. Wtedy też wylądowała w szpitalu, którego nie opuściła przez trzy ostatnie miesiące życia. Czytaj dalej