„Miasto cieni” Łukasz Tylek – recenzja książki

łukasz tylek - miasto cieni
Recenzja książki Miasto cieni

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA
Autor powieści: Łukasz Tylek
Fantastyka
Literatura polska

Niewielka jest wiara ludzi we własny gatunek, skoro z tak wielkim zaangażowaniem wieszczą zagładę własnej cywilizacji. Tematy apokaliptyczne stały się już swego rodzaju kulturowym evergreenem: nie ulegają modom (acz mody im sporadycznie pomagają), nie tracą fanów, nie znikają z horyzontu, chyba że na krótką chwilę. Łukasz Tylek, dla którego Miasto cieni jest debiutem, ma do opowiedzenia własną historię tego typu. Nie jest to klasyczne post-apo, właściwie to punktem stycznym z podgatunkiem jest niemal wyłącznie usytuowanie wydarzeń w dość odległej przyszłości, po ostatniej i najbardziej skutecznej wojnie światowej. Łukasz podążył ścieżką atechnologiczną, wymazując zaawansowane wynalazki z mocno doświadczonej przez katastrofy Ziemi i wkładając w dłonie niedobitków miecze, a przemysł opierając na parze i sile mięśni. Jak widać, zagłada nie okazała się być aż tak skutecznym katharsis dla ludzkości: przetrwało ją, między innymi, siedem miast. Jednym z nich jest Kraków, do którego przenosimy się już na pierwszych stronicach książki. Czytaj dalej

„Strażnik Mroku” Tom Lloyd – recenzja książki

tom lloyd - królestwo zmierzchu - strażnik mroku

Recenzja książki Królestwo Zmierzchu #5 – Strażnik Mroku

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Tom Lloyd
Fantastyka, dark fantasy
Literatura amerykańska

Śmierć głównego bohatera cyklu literackiego zdaje się być istotną wskazówką informującą, iż dotarliśmy do smutnego finału serii. Przynajmniej w teorii. Przypadek taki przytrafił się w trzecim tomie Królestwa Zmierzchu Toma Lloyda i piszący te słowa, po przeczytaniu Złodzieja grobów zapadł w niespokojny sen, błędnie przekonany, iż to już koniec i nie ma już nic. A jest. Na przykład tom czwarty (Naznaczony przez bogów), w którym naczelny heros (lord Isak) ożywa w pięknym stylu i pojawia się na udręczonym świecie mniej więcej w glorii i chwale, w samą porę, by wmieszać się w ostateczne starcie pomiędzy armiami Meninów i Narkangu. To Isak okazał się argumentem, który przeważył szalę. To on zmusił bogów, aby poświęcili swoją moc i wycięli z samej tkanki Krain postać niezwyciężonego Styraxa. Duch pokonanego przeciwnika zostaje odesłany tam, skąd – jak się okazuje – można powrócić, ale to już nie zaprząta naszej uwagi. Meninowie zostali wszak pokonani. A więc: koniec.

Nie, oczywiście, że nie. Czytaj dalej

„Gniew Szalonego Boga” Raymond E. Feist – recenzja książki

raymond e feist - gniew szalonego boga recenzjaRecenzja książki Wojny Mroku #3 – Gniew Szalonego Boga

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Raymond E. Feist
Fantastyka
Literatura amerykańska

Pugowi udało się dokonać infiltracji świata Dasatich i znalazł tam nowych sojuszników. W właściwie to nowych i… jednego starego, bowiem przywódcą ruchu oporu przeciwko siłom mroku jest ktoś, kogo od dawna zna. Ktoś, teoretycznie, zupełnie już martwy. Oczywiście w świecie bogów i magii nic nie musi być tym, czym się zdaje, prawda? Miranda cudem umyka z pułapki Leso Varena i uświadamia sobie, że Dasati tworzą już pierwsze przyczółki do masowej inwazji. Pozbawiona kontaktu z Pugiem musi samodzielnie interpretować fakty i podejmować decyzje znając jedynie połowę prawdy. Na domiar złego, nowe niebezpieczeństwo zagraża Królestwu Wysp. Jedna z niewielkich i – zdawałoby się: drugorzędnych – potyczek w których udział biorą Jimmy Tłuczek i jego kumple pozwala odkryć świeży front zmagań: zaginioną rasę elfów osaczonych przez przybyszy z innego wymiaru oraz istoty, których istnienie stanowi tajemnicę dla niemal wszystkich. Czasu jest coraz mniej. Lada moment rzesze Dasatich zaleją Kelewan, przełamią każdy opór i dodadzą kolejny świat do wydłużającej się listy krwawych triumfów swojego mrocznego pana. Ale wszystko wskazuje, iż za wydarzeniami stoi moc znacznie potężniejsza niż jeden, najbardziej choćby złośliwy i krwiożerczy bóg. A jeśli tak, to udana inwazja Dasatich może dotknąć znacznie większego zakresu rzeczywistości, niż ktokolwiek się spodziewa. Gra o wszystko zbliża się do finału.

  Czytaj dalej

„Wyprawa do Imperium Mroku” Raymond E. Feist – recenzja książki

raymond e feist wyprawa do imperium mroku  recenzja onibe

Recenzja książki Wojny Mroku #2 – Wyprawa do Imperium Mroku

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Raymond E. Feist
Fantastyka
Literatura amerykańska

Gildia Śmierci – rozgałęziona i potężna organizacja zabójców, zwanych Nocnymi Jastrzębiami – została praktycznie pokonana. Wojownicy Konklawe Cieni wyłapują ostatnich asasynów i krok po kroku przybliżają się do wyplenienia magią i mieczem samego rdzenia Gildii. Po jego zlikwidowaniu światy Kelewanu i Midkemii będą wreszcie bezpieczne… Ale czy na pewno? Pug ma wizję, która naprowadza go na trop nowych, znacznie poważniejszych kłopotów. Gdzieś, na którymś ze światów rośnie zło, które – jeśli dać mu odpowiednio dużo czasu – zniszczy całe uniwersum lub przynajmniej porządnie nim zatrzęsie. Kłopoty sprawić może nekromanta Leso Varen, który uciekł siepaczom i ukrywa się pod postacią maga. Daleka od rozwikłania jest także kwestia tajemniczych Talloyów, istot czy też urządzeń zdolnych do zdewastowania całego świata, ale być może kluczowych również dla jego ochrony. Pug i jego towarzysze wyruszają do wymiaru Desatich, gdzie spodziewają się odnaleźć odpowiedź na nurtujące ich pytania. Tad, Zane i Jommy trafiają – dla odmiany – na… uczelnię, gdzie mają nabrać ogłady i szlifu.

  Czytaj dalej

Czytelnictwo Fantastyki w Polsce

Jeśli jesteście zainteresowani statystyką czytelnictwa fantastycznego w Polsce, to możliwe, że spodoba się Wam raport o jego stanie ;-).

Dokument został przygotowany przez dr Dorotę Guttfeld z UMK w Toruniu oraz mgr mgr Darię Jankowiak i Stanisława Krawczyka z UAM w Poznaniu.

Dostępny jest w formie pdf, oczywiście za free. O szczegółach przeczytacie TUTAJ, a sam plik możecie zassać bezpośrednio przez ten LINK.

Miłej lektury 😉

„Smocza droga” Daniel Abraham – recenzja książki

daniel abraham smoczna droga onibe recenzja

Recenzja książki Smocza droga

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA.
Autor powieści: Daniel Abraham
Fantastyka

Literatura amerykańska

Daniel Abraham to twórca nie dość dobrze znany w Polsce. Po części wynika to z faktu, że jego gwiazda jaśnieje od niedawna. Swoją pierwszą powieść wydał w roku 2006, wcześniej publikując jedynie formę krótką. Nawiasem mówiąc, jego debiut Cień w środku lata dostępny jest w Polsce i właśnie ta pozycja powinna zwrócić uwagę czujnego czytelnika na nazwisko Abrahama. Dlaczego? Dlatego, że Abraham, choć z upodobaniem działa w branży o nazwie fantastyka, słynącej z ogranych (acz wiecznie modnych) rozwiązań fabularnych i stylistycznych, od samego początku próbował i nadal próbuje działać po swojemu. W Cieniu w środku lata niezwykłość pomysłu polegała na bardzo nietypowym (nawet jak na gatunek, w którym wszak wszystko było) rozwiązaniu mechaniki magii i boskości. Wyprawa łowcy, którą popełnił razem z Georgem R. R. Martinem oraz Gardnerem Dozois, nie okazała się równie odkrywcza, ale miała prawo zapaść w pamięć. Smocza droga, pierwsza część ambitnego cyklu zakrojonego na cztery pięć odcinków budzi zatem zrozumiałe zaciekawienie. Co tym razem sprokurował Abraham? Czy osiągnął twórcze optimum, czy też ciągle się rozwija, powoli zmierzając ku szczytowi kariery? A może… wszystko co najlepsze ma za sobą? Pytanie o tyle zasadne, że Smocza droga wydana została równolegle z początkiem innej serii, a mianowicie Expanse. Oby nagła ekspansja literatury sygnowanej nazwiskiem „Abraham” nie stała się wkrótce synonimem przesytu! Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 95 (10/2013)

No i nadeszła. Wiosna. Nie widzicie? Hmm… trochę śnieg ją zasłania, ale ona tam jest. Przyczajona. I nieco zmarznięta. Trzeba będzie bidulę ogrzać, jak już otrząśnie się z białej pelerynki… Ach, co wiosna, to piękniejsza…

Mniejsza o dywagacje pogodowe. Dzisiaj, jak niemal co tydzień, mamy dla Was kilka recenzji książkowych. Tym razem zachęcamy do lektury recenzji Namiestniczki #3 Wiery Szkolnikowej oraz Domu Jedwabnego Anthony’ego Horowitza.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

 

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 88 (3/2013)

Pora na kolejne recenzje. Miniony tydzień przyniósł aż (tylko?) dwie: opublikowaliśmy recenzję W białej ciszy oraz antologii Dziedzictwo Gwiazd. Tak więc mamy, do wyboru: kryminał i fantastykę.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Miłej lektury!

Czytaj dalej

Recenzje książkowe, odcinek 78 (39/2012)

Bez bicia przyznajemy, że się ostatnio opitalamy z lekturami. Stąd, dzisiaj, tylko jedna propozycja. I to po przerwie.

Co prawda książka zaledwie jedna, ale za to nie byle jaka. Przynajmniej teoretycznie. Recenzja Okrutnego wiatru Glena Cooka to coś, co było bardzo oczekiwaną przygodą.

Zapraszamy!

Czytaj dalej

Dwójki Onibe Quasiprzewodnik Subiektywny Po Fantastyce

Alice poprosiła nas o podanie kilku tytułów fantastycznych, które warto by uwzględnić w harmonogramie lektur. Znawcami tematu nie jesteśmy, ale przecież zarówno po science fiction jak i fantasy sięgamy chętnie, a i w ciągu wielu lat potyczek z rozmaitą makulaturą zdążyło się nam odłożyć trochę wspomnień na temat konkretnych tytułów. Z uwagi na wrodzone lenistwo, które nie pozwala porządnie wziąć się i dokończyć kilku większych wpisów – m.in. pewnej recenzji filmowej, którą już straszyliśmy dawno temu – postanowiliśmy zrobić z tej odpowiedzi nowy wpis. Dla Alice, dla wszystkich zainteresowanych ale i dla nas samych. Tego podsumowania sami jesteśmy ciekawi.

Acha, jedna rzecz: kolejna część nastąpi ;-). Ta lista nie zamyka tematu. Nie prezentuje nawet dzieł wyłącznie najlepszych. Póki co, zapraszamy do lektury pierwszej piętnastki.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Czytaj dalej