Felieton: alfabet kryminalny. Część osiemnasta – „R”.

Było „S”, było „Ś”, pora na… „R” ;-). Warto nadmienić, że „R” zostało nijako wywołane do tablicy przez swojego imiennika. Z tego co wiemy R jeszcze w żaden kryminał się nie wplątał, ale gdyby jednak… to gotowi jesteśmy dodać aneks do niniejszego wpisu 😉

R” jak Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część siedemnasta – „Ś”.

Czyżby przed nami wyzwanie? Dziś w Alfabecie Kryminalnym Izy pora na… „Ś”.

Ś” jak Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część szesnasta – „S”.

Wbrew pozorom, po „P” przychodzi „S”. Tak przynajmniej mam wyjaśnione w ściądze. Tak też jest wydrukowane w harmonogramie Alfabetu Kryminalnego Izy. I tej wersji będziemy się trzymać, ot co! ;-). Zresztą, kolejność literek nie jest SZCZEGÓŁEM, którym warto by się zajmować… w przeciwieństwie do innych SZCZEGÓŁÓW, którymi zająć się jak najbardziej warto…

A teraz niespodzianka… dzisiaj będzie o… nie zgadniecie… o SZCZEGÓŁACH 😉

S” jak SZCZEGÓŁ Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część piętnasta – „P”.

Alfabet Kryminalny Izy wraca po krótkiej, ledwie miesięcznej, przerwie ;-). Ostatnio rozważaliśmy ofiarność litery „O”, teraz, zgodnie z logiką i ściągą z podstawówki (alfabet dla opornych), wyszło nam, że nadeszła pora na „P”. I oto jest!

P” jak PORTRET PAMIĘCIOWY Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część czternasta – „O”

Trochę czasu minęło od ostatniej literki, którą było „N”. Szybki rzut oka na alfabet (dzięki niechaj będą Internetowi) i już jesteśmy upewnieni w swoich przeczuciach: następne na liście jest „O”. Niechaj więc kolejny odcinek Alfabetu Kryminalnego stanie się faktem!

O” jak OFIARA

Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część trzynasta (szczęśliwa) – „N”

Trzynastka bywa szczęśliwa. Musi być, skoro akurat pod tym numerem wypadło hasło dla kryminału niezwykle wprost zasłużone. Hasło kultowe, dodajmy.

N” jak NOIR

Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część dwunasta – „M”

Jakoś tak wyszło, że odcinek dwunasty – liczba symboliczna! – naszego cyklu mini-felietonów przypada na literę „M”. A litera „M” jest również wysoce symboliczna wszędzie tam, gdzie kryminał jest ceniony, lubiony a nawet kochany.

M” jak MORDERCA

Czytaj dalej

Felieton: alfabet kryminalny. Część jedenasta – „L”

Jak trwoga to… do lekarza. Ale nie każdy lekarz jest w stanie uleczyć swojego pacjenta. Co więcej, są lekarze, którzy nawet nie próbują. Usprawiedliwia ich fakt, że pacjenci, którymi się zajmują, mają bardzo negatywny stosunek do życia. Ale po śmierci można sobie i na to pozwolić… Cóż, zapraszamy do lektury kolejnego mikroodcinka naszej serii Alfabet kryminalny.

L” jak LEKARZ i to nie byle jaki, bo SĄDOWY…

Czytaj dalej