O BOGACH WOJNY i nie tylko…

Ostatnio coraz mniej udzielamy się na blogach – zarówno własnych jak i cudzych. Zdarza się jednak, od czasu do czasu, spędzić trochę czasu na elektronicznej dyskusji o tematach nie tylko ważnych lecz i ciekawych. Kiedyś, wiele elektronów temu, właśnie takie dyskusje były dla nas największym magnesem przyciągającym do blogosfery. Logos Amicus z bloga Wizja Lokalna opublikował właśnie w formie osobnego postu jedną z takich dyskusji. Wydarzyła się ona pomiędzy nami a Logosem i dotyczyła m.in. pacyfizmu, wolnego rynku oraz paru innych takich zjawisk ;-). Mamy nadzieję, że nie poczytacie tego za przejaw naszej megalomanii, ale miło nam było, że Logos spróbował ocalić od zapomnienia tamtą dyskusję. A skoro jemu się chciało poświęcić dodatkowo trochę czasu by stworzyć nowy post, to i nam wypada podlinkować do niego…

Zapraszamy do lektury. A może i do nowej, świeżej dyskusji? Pewne stare powiedzenie głosi, że lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć. Z Logosem, bez dwóch zdań, warto się zgubić w dyskusji. Mimo częstej różnicy zdań i – bywa – dość emocjonalnych starć na argumenty, zawsze dochodzimy do czegoś w rodzaju konstruktywnego porozumienia 😉

WIZJA LOKALNA

(rozmowa z Onibe)

Jedną z tych dobrych stron prowadzenia bloga jest to, że można czasami ciekawie z kimś porozmawiać. Pamiętam takie rozmowy prowadzone choćby z Kartką z podróży (TUTAJ), czy też z Telemachem (TUTAJ)… Jednym z najciekawszych rozmówców jest także Onibe, który zazwyczaj – jeśli już na to się zdecyduje – wnikliwie, inteligentnie i uważnie podchodzi do poruszonych we wpisach tematów, umieszczając pod nimi równie wnikliwe, inteligentne i ważne komentarze. Cenię je sobie szczególnie, bo inspirują mnie one do odpowiedzi, które same w sobie są próbą uporządkowania myśli, wyrobienia sobie jaśniejszej opinii, lepszego zrozumienia pewnych zagadnień – również przeze mnie samego. Uważam, że jako takie mogą one zaciekawić też innych Czytelników bloga, tym bardziej, że poruszają ważne sprawy dotyczące współczesnego świata i nas samych –  tak jak ta rozmowa poniżej, która odbyła się pod wpisem „Dalaj Lama i gwiazdy”. Zdecydowałem się ją tutaj przytoczyć…

View original post 5 476 słów więcej

Reklamy

3 thoughts on “O BOGACH WOJNY i nie tylko…

  1. Teraz jest mało takich osób, jak Logos, którym się chce i którzy mają czas na słowo. Codzienność goni nas tak, że nie starcza nam siły, czasu i chęci, by przeczytać wypowiedź dłuższą niż kartka A4. Przyznaję to z przykrością, gdyż kiedyś na takich dyskusjach lubiłem spędzać czas. Dlatego teraz z przyjemnością, przy porannej kawie, przeczytam to, co zaserwował Logos Amicus.

    • Ano właśnie… gdzieś wyparował cały czas, którym kiedyś dysponowaliśmy ;-(. Ruszamy sie coraz szybciej a i tak coraz więcej rzeczy umyka, z coraz większej liczby przyjemności musimy rezygnować… chore, ale prawdziwe ;-(

  2. Caddi, sorry, ale nie kupuję tego argumnetu, że nie prowadzimy takich rozmów z braku czasu.
    Wytarczy spojrzeć na niektóre blogi czy fora dyskusyjne – tudzież na aktywość większości użytkowników np. Facebooka – by stwierdzić, jaką masę czasu marnujemy na różne takie bzdety i duperele.

    Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że nazbyt często prawdziwą przyczyną tego, że nie poruszamy poważniejszyh wątków, nie prowadzimy głębszych (a przez to trudniejszych rozmów) jest… cóż… nasze umysłowe lenistwo i niechęć do bardziej analitycznego myślenia. Zadawalamy się błogą – a płytką w istocie – zabawą w chat.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s