„Najbardziej zagadkowa czaszka” Lloyd Pye – recenzja książki

najbardziej zagadkowa czaszkaRecenzja książki Najbardziej zagadkowa czaszka

___

Recenzja opublikowana na portalu GILDIA
Autor powieści: Lloyd Pye
Nauka (?) popularna
Literatura amerykańska

Czaszka czaszce nierówna. Niby większość wygląda tak samo, ale bywa, że niektóre kryją w sobie niezwykłe tajemnice. Serialowa Bones potrafiła z czaszek odczytać historię życia delikwenta, który kiedyś ową czaszkę nosił na karku, nie wspominając o takich detalach jak to, co jadł na ostatnie w życiu śniadanie (i dlaczego nie jajecznicę). Indy Jones uganiał się z kapeluszem na głowie i batem w dłoni za całą plejadą czaszek, najczęściej kryształowych. Wszystko to jednak fikcja, podczas gdy niezwykłe czaszki trafiają się także poza ekranem i poza kartami powieści sensacyjnych. Bywa, że ich pojawienie się stanowi niezwykle trudną do rozplecenia zagadkę. Skąd się wzięły? Do kogo należały? Co w sobie kryją? Te pytania i kilkadziesiąt podobnych postawiła sobie grupa entuzjastów, w których ręce wpadła czaszka potencjalnie ludzka, ale zbyt od klasycznego czerepu homo sapiens odmienna. Najbardziej zagadkowa czaszka należała – ich zdaniem – do Gwiezdnego Dziecka, a zapis fascynujących poszukiwań prawdy (lub jakiegoś jej równoważnika) przedstawił w swojej książce Lloyd Pye, znany badacz zjawisk paranormalnych i promotor kryptozoologii.

Na początek kilka bezdyskusyjnych faktów. Niezwykła czaszka należała do dziecka, które poniosło śmierć mniej więcej dziewięćset lat temu. Jego szkielet znaleziono obok szkieletu kobiety, która umarła w tym samym czasie, zapewne w tragicznych okolicznościach. Nietuzinkowość tajemniczej czaszki opiera się na szeregu nietypowych cech. Kość jest zaskakująco twarda, a przy tym dwukrotnie cieńsza od ludzkiej i podobnie lżejsza. Tylna ściana czaszki jest spłaszczona, przy czym nie wiadomo, czy owo spłaszczenie ma źródło naturalne (mutacja genetyczna?) czy też jest efektem urazu fizycznego (nosidełko dla niemowląt?). Pojemność czaszki – przy jej relatywnie niewielkim, dziecięcym rozmiarze – o dwieście centymetrów sześciennych przerasta objętość czaszki dorosłego współczesnego człowieka. To oczywiście tylko wybrane aspekty tematu, wystarczające jednak, aby zrozumieć, że w tym konkretnym przypadku granica pomiędzy przełomowym odkryciem naukowym a potencjalnie szarlatańską nadinterpretacją faktów jest wyjątkowo płynna i trudna do uchwycenia. Faktem jest, iż zagadkowa czaszka nie przypomina niczego, z czym wcześniej zetknęłaby się medycyna, choć poszczególne, składowe anomalie mogą mieć jak najbardziej racjonalne wyjaśnienia. Gdzie nas to prowadzi?

Prosto pod ścianę, w której w zależności od własnej filozofii poznawczej będziemy mieli albo zbyt wiele drzwi do wyboru, albo też brakować ich będzie całkowicie. No właśnie. W ten sposób dochodzimy do drugiego dna książki. Reportaż Lloyda Pye można odczytać na kilka sposobów. Dostarcza on, po pierwsze, pasjonującej historii niezwykłego odkrycia, które rzuca zupełnie nowe światło na miejsce człowieka we wszechświecie (jeśli uwierzymy, iż Gwiezdne Dziecko było ludzko-kosmiczną hybrydą). Alternatywnie, dostrzec w niej możemy próby usilnego udowodnienia antynaukowej i niezgodnej z faktami teorii, którą autor forsuje wbrew stanowisku renomowanych badaczy. Najbardziej zagadkowa czaszka jest wreszcie zajmującą opowieścią o tym… jak dziwnymi ścieżkami podąża ludzkie rozumienie rzeczywistości. W ostatnim przypadku docenimy – nie opowiadając się po żadnej ze stron sporu – konstatację, iż nie ma faktów bezspornych, każdy podlega rozmaitym odczytaniom, a limes pomiędzy zjawiskiem powszechnie uznawanym za prawdziwe a takim, które ląduje w szufladzie z metką „teoria konspiracji”, jest cienka i w dodatku płynna.

Niezależnie od tego, czy Lloyd Pye przekona Was do swojej wizji czy też przeciwnie, odrzucicie ją w całości, z lektury jego książki wynieść można wiele ciekawych obserwacji (czasami wbrew zamierzeniom autora). Na sam koniec warto dodać, iż kontrowersyjna treść reportażu została obleczona w bardzo przystępną, typowo literacką, narrację. Także wydanie nie pozostawia wiele do życzenia: eleganckie, z mnóstwem zdjęć (i kilkoma drobnymi błędami w tłumaczeniu), czytelne i przejrzyste. Najbardziej zagadkowa czaszka Lloyda Pye’a jest przyjemna w lekturze i nawet osoby nastawione negatywnie do tez autora mogą nieopatrznie wciągnąć się w jego wywód.

 ___

Metka:

Autor: Lloyd Pye
Wydawnictwo: Cień Kształtu
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 12/2011
Liczba stron: 336 + 16 str. kolorowej wkładki zdjęciowej
Format: 145×205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788360685143
Wydanie: I
Cena z okładki: 32,90 zł

Gildia logo

Reklamy

7 thoughts on “„Najbardziej zagadkowa czaszka” Lloyd Pye – recenzja książki

  1. dzisiaj w Betlejem, wesoła nowina… 🙂 A tak na poważnie, to temat wydaje się ciekawy, bo sama recka jak zwykle świetna 🙂

    • dzięki za miły, acz niezasłużony komplement ;-). Tym niemniej, trzeba się będzie bardziej postarać w przyszłości z tekstami aby zasłużyć ;-D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s