Wyzwanie to pisanie ;-)

Nie jesteśmy zwolennikami łańcuszków, sznurków i innych drutów kolczastych, unikamy uczestnictwa w różnych inicjatywach internetowych. Czemu? Cóż, powodu konkretnego brak. Tacy już jesteśmy i tyle ;-).

Tym razem jednak spróbowaliśmy czegoś nowego. Pod wpływem impulsu wpisaliśmy się w poczet uczestników Wyzwania 52. O co biega? O to mianowicie, że zadeklarowaliśmy, iż będziemy generowali przynajmniej jeden wartościowy post tygodniowo. Osoby złośliwe mogłyby w tym miejscu dopytać: czyli pojawi się na onibe choć jeden wartościowy tekst, wreszcie? Cóż… z wartościowością to jest tak, że nie ma obiektywnych norm, ale liczy się chęć ;-).

A więc, stało się. Jesteśmy na pokładzie i będziemy starali się męczyć Was nie mniej niż jednym postem tygodniowo. A co to będzie? Na pewno recenzje filmowe i książkowe, trochę publicystyki różnej, jakieś opowiadania, felietony.

Gratisowo postanowiliśmy – w ramach walki z kurczącym się drastycznie czasem – wyrwać go czarnej dziurze z gardła i oprócz pisania poświęcić się trochę bardziej czytaniu. Czytaniu Waszych blogów. Do tej pory różnie z tym bywało. Staraliśmy się, ale chyba przegraliśmy nierówną walkę… teraz spróbujmy kontrataku i odbijmy stracone pozycje. A więc, Indywidualne Wyzwanie Onibe które od dzisiaj jest faktem polega na tym, że będziemy starali się czytać wszystko co napisaliście i oglądać wszystko co opublikowaliście. Kruczek polega na tym, że drobna rewolucja nastąpi w liście obserwowanych blogów tak, aby to co najciekawsze nam nie umknęło. Howgh!

wyzwanie-4

Reklamy

13 thoughts on “Wyzwanie to pisanie ;-)

  1. Wyzwanie 52 to dobre wyzwanie 🙂 Sama biorę w nim udział, choć w wersji nieco skromniejszej: staram się publikować przynajmniej jeden tekst tygodniowo, udaje się publikować dwa, niektóre nawet wartościowe (tych wartościowych mogło być o 1 więcej, ale czekam cholercia na publikację…). Przyznam jednak, że takie zadeklarowanie się motywuje, i to jak!

    Z czytaniem innych blogów miewam podobny problem: brak czasu (a czasem i dostępu do komputera), ale tutaj sprawdza się internet w telefonie i czytnik google 😛

    Pozdrawiam serdecznie i powodzenia w wyzwaniu (no i skromnie proszę o trzymanie kciuków za Kroniki, coby też bardziej regularne były) 🙂

    • ano, wszystko się sprowadza do dobrej motywacji. Lub jakiejkolwiek motywacji ;-). Trzymam kciuki, zwłaszcza, że zaglądam do Ciebie i podczytuję to i owo 😉

      • Zauważyła, cieszy mnie to, a i sama postaram się częściej tutaj zaglądać 🙂
        Komentowania nie obiecuję, bo za leniwa jestem, a i telefon nie zawsze chce współpracować, ale poczytywać będę :))

        • spoko, my także nie zawsze komentujemy… starać się staramy, ale przecież doba ze stali jest, nie z gumy 😉

  2. To wyzwanie nie dla mnie, ha. Bo nie o wszystkich przeczytanych książkach mogę napisać na blogu. Ale będę śledzić, co to ciekawego czytacie/oglądacie/in. i jak o tym piszecie xD Powodzenia Wam życzę (także – a może przede wszystkim – w czytaniu blogów ; )).

    • cóż, wchodzenie w statystykę samo w sobie nie jest niczym wielkim… mamy nadzieję uniknąć choroby liczbowej (do tej pory jakoś się udawało, hehe), ale nieco się zmotywować do zajęć pozazarobkowych i mniej stresujących. Zobaczymy co się uda osiągnąć. Z czytaniem blogów jesteśmy optymistami – mamy w obserwowanych grupę naprawdę ciekawych, więc będzie to interesujące 😉

    • Ja mam trochę inaczej: nie o wszystkich przeczytanych książkach chce mi się pisać pełnowymiarową recenzję, ale na szczęście nie stoi to na przeszkodzie, by starać się o regularność wpisów 😛

  3. No cóż doszliśmy do swoistych czasów w których napisanie czegoś wartościowego tak jak dzieje się to tu i na innych ciekawych blogach staje się czymś wyjątkowym. I jest. Dlatego też odgórne postanowienie minimum 1 wartościowej notki tygodniowo to dobre postanowienie. Trzymamy za słowo!

    • dzięki za miłe słowa… staramy się, ale różnie wychodzi. Pewnie skonczy się na jednej jakiejkolwiek notce tygodniowo, hehe 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s