Onibe a sprawa spamu

Wygląda na to, że WordPress uznał nas za spamerów. Nasze komenty trafiają od razu do spamu, a nawet jeszcze dalej. Rzecz się zmieniła parę dni temu, praktycznie w jednej chwili wszystko było ok, a w drugiej… już zdecydowanie nie. Dopiero w takich momentach człowiek docenia bezproblemową zabawę w blogowanie ;-).

Aby było ciekawiej, nie możemy zgłosić problemu na support forum wordpressa. Nie wiedzieć czemu forum identyfikuje nas jako „adminów” i natychmiast zamyka wątki, nie pozwalając ich nawet odczytać.

Cuda, wianki, wordpress…

Cóż, aksimet szczeka, blogi idą dalej ;-).

PS. zajrzyjcie od czasu do czasu do spamów i aksimetów, być może nas tam odnejdziecie 😉

Reklamy

28 thoughts on “Onibe a sprawa spamu

    • a jeszcze jest gorsze, że nic z tym nie można zrobić – wszystkie moje prośby do administracji są od razu blokowane na forum i chyba nikt się tym nie zainteresował 😉

  1. Zdarzyło mi się, że moja odpowiedź na komentarz gościa na moim blogu czekała na moderację. Spamowałam własny blog???

      • Jako osobnik doświadczony w temacie podpowiem. Wystarczy, że skomentowany blog raz wydobędzie Was ze spamu, to wszystkie następne komentarze na tym blogu będą się publikowały normalnie. Walnijcie mi jakiegoś komenta, to odblokuję Was od razu. Od zawsze utrzymujecie się w pierwszej trójce moich komentatorów, więc muszę chuchać i dmuchać na Onibe. 🙂

  2. Ja dziś też zauważyłam, że Wasze ostatnie komentarze do moich wpisów trafiły do spamu i miałam napisać w tej sprawie.

  3. Uprzejmie donoszę, że na poważnie niepoważnym blogu żaden komentarz nie wyląduje w mrocznych katakumbach spamu. Żem odbloczył. 😉

  4. Okąd Waść tematem rzucił, zaglądam w spam i odblokowuje;)
    Ja mam troszke inny, ale równie upierdliwy problem z wordpressem. Zdjęcia, które wstawiam na posta, lądują w bibliotece i muszę ponownie je wrzucać do wpisu. Bezsensowna strata czasu… a „wogle” mam dziś równie pochyłą i jest mi żle oraz na nie.

    • spróbuj najpierw w media wrzucić, a potem czerpać… ale fakt, trochę to bez sensu, bo robota razy dwa ;-(

      nam też źle, pogoda dobija totalnie…

      • mam podniesione ciśnienie pewnym zdarzeniem, a pogoda dodała do niego swoje ” czy grosze”. Ogólnie mówiąc – kanał 😐

        • znam ten kanał… znaczy się znam ten ból 😉
          w takie dni najlepiej zajrzeć do kieliszka, zwłaszcza jeśli występuje szansa odnalezienia w nim jakiegoś wina czy czegoś równie mądrego 😉

    • aby było ciekawiej, to Ty trafiłeś do spamu u mnie, choć widzę, że komentarz dany chwilę wcześniej na drugim blogu już nie został zablokowany ;-). Coraz zabawniej się dzieje na wordpressie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s