Recenzje książkowe, odcinek 68 (29/2012)

Co dzisiaj przytargał kot? Kot – zwany treecatem – przyniósł nam Piękną przyjaźń. Bonusowo także Więźnia układu. W skrócie: bieżący odcinek pod dyktatem science fiction.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Więcej szczegółów, jako zwykle, poniżej:

Tytuł książki: Piękna przyjaźń

  • Autor -> David Weber
  • Kategoria -> science fiction
  • Krótki opis -> swego rodzaju prequel do cyklu Honor Harrington. Bohaterka powieści, pra-pra-prababcia Honor, Stephanie Harrington, wkrótce po przybyciu na Sphinxa odkrywa… nowy gatunek stworzeń. Treecaty są nie tylko sympatyczne, ale i inteligentne. Co ciekawe, wykształciły interesujące społeczeństwo na planecie, która do niedawna należała do nich. Odkrycie nowego gatunku może wpłynąć na zyski wielu złych ludzi, więc przyszłość treecatów leży – dosłownie – w rękach młodej Stephanie.
  • Werdykt recenzencki -> science fiction z dystansem, w stylu Webera, ale zarazem dla Webera nietypowe. Wspomnieć wystarczy, że w książce tej nie dochodzi do żadnej bitwy kosmicznej. Ani nawet lądowej! Dla naczelnego twórcy militarnych sci-fi jest to rzecz niebywała. Ale czyta się świetnie, fajna rzecz na wakacje. Dla fanów cyklu: pozycja obowiązkowa, czego zresztą pisać nie trzeba.
  • Nasza recenzja książki -> TUTAJ

Tytuł książki: Więzień układu

  • Autor -> Alan Akab
  • Kategoria -> science fiction
  • Krótki opis -> Arto ma dziesięć lat i jest kapitanem swojej klasy na wielkiej, orbitalnej stacji kosmicznej. Iwen właśnie przybył z Ziemi, trafia do grupy Arto jako „Nowy”. I rzeczywiście jest nowy. Musi od zera poznawać brutalny, niesamowicie skomplikowany świat stacji i szkoły.
  • Werdykt recenzencki -> W tej książce jest sporo z „Gry Endera” (to raczej na plus), jest też trochę z „Władcy much”. Oba tytuły wystarczają za opis. A ocena? Dobre, wciągające, świetnie napisane science fiction. Jedno z tych, w których technologia i niuanse gatunkowe stanowią tło, nie zaś cel spisania historii. Polecam – jedna z ciekawszych pozycji jakie czytał piszący te słowa w ciągu wielu miesięcy. Nie idealna, nie doskonała, ale cholernie dobra.
  • Nasza recenzja książki -> TUTAJ

Reklamy

11 thoughts on “Recenzje książkowe, odcinek 68 (29/2012)

  1. W sumie to chętnie bym teraz poczytała sf, już chyba ze trzy miesiące będzie jak ostatnio miałam coś w dłoniach z tego gatunku;) Ja to bym w sumie nawet miała prośbę do Was… jak Was najdzie kiedyś ochota i pozwoli na to czas wolny to może byście pokusili się o skomponowanie jakiejś listy dobrej literatury z gatunku sf… PozdrawiaM

    • jasne, bardzo chętnie. Jeśli możesz to podrzuć jakieś tytułu lubianych przez Ciebie książek z tego gatunku, to pozwoli na dostosowanie wyszukiwania do preferencji ;-). Z nami jak z google – mówisz i masz 😉

      • Dzięki;) Więc lubię bardzo różne rzeczy w sf i fantasy, czytałam np. zarówno „Hobbita”, „Pieśń Lodu i Ognia” sporo Lema jak i Bradbury’ego. Generalnie lubię różne rzeczy więc nie mam jakiś konkretnych preferencji, aby tylko takiej konkretnej militarystyki fantastycznej nie było. Chętnie coś nieznanego mi bym poczytała;)

  2. Nie wiem kiedy przeczytam te wszystkie polecane przez Was, bo obie pozycje wydają się również interesujące jak wiele, wiele, wiele poprzednich 🙂 Wiem jedno. Są wakacje i czytam, mogę sobie pozwolić na coś innego niż traktaty itp. 🙂 … dosłownie, pochłaniam książki.

    • słusznie, od tego są wakacje ;-). Uwzględniając fakt, że większość książek czekających na recenzję została przez nas wybrana dobrowolnie, zapewne czeka nas jeszcze sporo polecanek 😉

  3. Pingback: Wywiad z Alanem Akabem | onibe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s