Gdzie ta zima?

W tym sezonie mamy do czynienia z rekordowo niską zawartością zimy w zimie. Przyznajemy, że od odmrażania nosów preferujemy dogrzewanie tychże w promieniach słońca, ale… chyba jednak wolimy mróz, choćby siarczysty, od tej całej malarii, w której za chwilę utoniemy.

Aż dziw, że mimo wszystko udało się nam zrobić kilka niemalże zimowych zdjęć ;-). Miała być rozgrzewka przed czymś poważniejszym, ostatecznie rozgrzewka awansowała do miana finału zabawy. Tak czy siak, poniżej kilka prób ujęcia zimy z bliska. Bardzo, bardzo bliska ;-). Czy próby udane? Tylko z braku lepszej alternatywy…

 

I jeszcze…

 Ostatnie.

Jest jeszcze jedno, ale to już innym razem. I na innym blogu ;-).

Reklamy

22 thoughts on “Gdzie ta zima?

  1. Fajne zdjęcia. Nie wiem czemu, ale pierwsze przypomina mi fotki z podręcznika do geografii… Pewnie wtedy uczyłam się czegoś o zimie;d Tak jak na nie chwilę popatrzyłam drugie wydaje mi się najbardziej interesujące;)

    • coś w tym jest… też miałem początkowo geograficzne skojarzenia, choć ja widziałem bardziej jakąś zalesioną górę wyłaniającą się z lodowca 😉

  2. Ale cudne zdjęcia 🙂 Może wywołacie nimi zimę ! 🙂 W końcu . Chociaż teraz w sumie bliżej już do wiosny 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s