Portret

Pora na drugi portret z egipskiej miniserii. Egipt, 2007. Dahab

Reklamy

10 thoughts on “Portret

  1. Nie jest złe, ale to poprzednie podobało mi się bardziej.
    Kręciliście coś przy kolorkach? Może to przez to.

    • faktycznie twarz troszkę ma nienaturalny kolor, może to odczucie wywołane przez dominację fioletu z chusty. Kompozycja fajna.

      • może być tak jak piszesz… ale z drugiej strony, może to być wina zabawy w tonacje. Jakoś tak wyszło, że to zdjęcie nie wyglądało dobrze w naturalnych barwach – może kwestia kiepskiego światła, może coś jeszcze innego…

        • Jak bym miał określić swoją wiedzę na temat fotografii to pokrótce jestem amator-amator. Jednak zauważyłem w moim aparacie, że automatyka balansu bieli potrafi się czasem pogubić i to wcale nie w trudnych warunkach, ot przesycenie jakiegoś koloru i robi psikusa. Nie mam pojęcia czy to tylko mój brak umiejętności czy też cecha konkretnego modelu, a może z tą przypadłością cyfrzaków należy się pogodzić i tyle.

          • my również amatorzy, nie ma co się amatorstwa wstydzić 😉

            automatyka bb to spory problem. W aparatach cyfrowych rzecz jest bardzo ciężka do uchwycenia. W kompaktach to już w ogóle masakra. Każda firma ma swój software który de facto modyfikuje kolorystykę ujęć – więcej lub mniej poszczególnych barw, dodatkowo dochodzi wyostrzanie lub zmiękczanie itd. A wszystko, aby klient był zadowolony. Wiadomo: osoba mająca do czynienia z apratami dwa razy w roku doceni zdjęcie bardziej kolorowe od mniej kolorowego, tak jak ilość pikseli czy lekkość obudowy – doświadczony amator lub profesjonalista może na to spojrzeć dokładnie odwrotnie. I wcale tutaj nie chcę kpić z potrzeb amatorów – każdy ma inne potrzeby i trzeba je uszanować, ale bywa, że z tego tytułu jesteśmy wpuszczani w pułapkę… Najlepiej, w miarę możliwości, ustawiać aparaty na funkcje półmanualne lub – jeszcze lepiej – trzaskać RAWy. Na tym zdjęciu, dla przykładu, automatyka zrobiła taką kaszanę, że trzeba było szukać innych rozwiązań, co summa summarum, nie jest rozwiązaniem optymalnym…

  2. Hm, kojarzy mi sie to z chyba najsłynniejszym zdjęciem z National Geographic, tym z dziewczyną. To jednak mówi trochę co innego… ta kobieta nie patrzy się w obiektyw. Jest może trochę smutna, może zafrapowana… znawcą nie jestem, ale mnie się podoba. Choć faktycznie widać, że coś tu było zmieniane komputerowo ;]

    • no, tamto foto o którym mówisz (dziewczyna, z tego co kojarzę, była Afganką) jest wiele półek wyżej. Z dwóch zdjęć z tej serii, lepiej zdecydowanie wyszło pierwsze 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s