Recenzje książkowe, odcinek 15

Kolejny tydzień, kolejne recenzje: Czystego szaleństwa, Czystych intencji, Kamuflażu, Cienia gejszy oraz drugiego tomu publikacji Miłość i strach a także Ścieżki Furii i Pamięci krwi… Tym razem mamy wysyp tekstów, bowiem na Gildii Literatury zostało opublikowanych aż siedem naszych dzieł. Czy ilość połączyła swe siły z jakością? Nie, oczywiście, że nie. Ale i tak zapraszamy do lektury 😉

Tytuł książki: Czyste szaleństwo

  • Autor -> Charlaine Harris
  • Kategoria -> kryminał
  • Krótki opis -> Lily Bard, sprzątaczka egzystująca w maleńkiej miejscowości o nazwie Shakespeare, na ławeczce do ćwiczeń w siłowni Marshalla znajduje Dela Packarda, uduszonego przez… sztangę…
  • Werdykt recenzencki -> świetny kryminał 😉
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Czyste intencje

  • Autor -> Charlaine Harris
  • Kategoria -> kryminał
  • Krótki opis -> Lily Bard czeka powrót do przeszłości: ślub siostry w rodzinnym miasteczku. Jakby tego było mało, ginie miejscowy lekarz i pielęgniarka, a przyszły szwagier… podejrzany jest o porwanie dziecka…
  • Werdykt recenzencki -> świetny kryminał, choć raczej bardziej spodoba się paniom 😉
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Kamuflaż

  • Autor -> Ewa Ostrowska
  • Kategoria -> kryminał
  • Krótki opis -> W Nevadzie, małym miasteczku w stanie Iowa, zostaje porwany sześcioletni Patrick Barkins. Wszystkie ślady prowadzą donikąd, porywacz nie dzwoni z żądaniem okupu. Po kilku dniach matka chłopca znajduje na huśtawce manekina, ubranego jak Patrick, z jego skalpem przyczepionym pod czapeczką. A to jeszcze nie wszystko….
  • Werdykt recenzencki -> baaardzo dobra książka 😉
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Cień gejszy

  • Autor -> Anna Klejzerowicz
  • Kategoria -> kryminał
  • Krótki opis -> Na forach internetowych ktoś podszywający się pod Emila Żądło, dziennikarza śledczego i byłego policjanta, zamieszcza komentarze dotyczące dziewiętnastowiecznych japońskich drzeworytów. Wkrótce Żądło odbiera też głuche telefony i pogróżki
  • Werdykt recenzencki -> czyta się szybko, ale… równie szybko się o książce zapomina…
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Ścieżka Furii

  • Autor -> David Weber
  • Kategoria -> science fiction militarne
  • Krótki opis -> piracki atak na jedną z pogranicznych planet Imperium doprowadza do masakry. Ginie cała rodzina głównej bohaterki, a ona sama przeżywa cudem. I ten właśnie cud stanie się kością w gardle piratów i prawdziwych sił, które stoją za ich rajdami…
  • Werdykt recenzencki -> dla fanów Webera, dla fanów militarnego sci-fi
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Pamięć krwi

  • Autor -> Izabela Degórska
  • Kategoria -> sensacja wampirystyczna
  • Krótki opis -> Milena, młoda dziennikarka, zostaje zgwałcona przez swojego byłego chłopaka a przy okazji… przemieniona w wampira. Szybko odkrywa, że obok naszej zwykłej rzeczywistości, dzieją się rzeczy o których nie śniło się filozofom
  • Werdykt recenzencki -> cóż, jak na powieść wampirystyczną jest to dobra powieść, wciągająca, sensowna, mnie się podobała
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ

Tytuł książki: Miłość i strach. Dzieje uczuć kobiet i mężczyzn. Tom II: Cywilizacje starożytne

  • Autor -> Jerzy Besala
  • Kategoria -> pozycja popularnonaukowa
  • Krótki opis -> tom drugi monografii Besali poświęcony został dziejom uczuć kobiet i mężczyzn w cywilizacji greckiej, rzymskiej i… wśród barbarzyńców.
  • Werdykt recenzencki -> bardzo dobra monografia: do poczytania, a także posiadania pod ręką 😉
  • Link do naszej recenzji -> TUTAJ
Reklamy

6 thoughts on “Recenzje książkowe, odcinek 15

  1. Uff, tej ze skalpem chłopca i sercem wyrwanym za życia nie wezmę do ręki. Dzięki za ostrzeżenie. W kryminałach lubie lekkość i przymróżenie oka (nie musi być wielkie, ot maleńki tik).

    • klasyczny kryminał jest na ogół lekkostrawny. Ostatnio popularne robią się kryminały podpadające pod horrory… takie prawidła rynku. Choć i na horrory ostatnio łaskawiej patrzymy 😉

  2. OJACIESZ ! rozumiem, że to pozycje przeczytane? 😉 swego czasu kryminały czytalismy z ojcem reklamówkami, znaczy przynosił od kogoś kilkanaście i na zmianę czytalismy, tak sobie poczytałam recenzje i chyba czas do nich wrócić 🙂

    • przeczytane i już prawie zapomniane. Kolejne recki w toku ;-). Póki co jeszcze nie przeliczamy lektur na reklamówki, ale właściwie niewiele brakuje… faktem jest, że wynosimy tego do bibliotek konkretne ładunki ;-). A do kryminałów coraz bardziej nas ciągnie, to jednak fajny gatunek jest…

  3. a`propos kryminałów, to ja tak je lubiłam, że do poniektórych wracałam, a przecież wiedziałam co i jak, taki jobel!:D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s