Warszawa, jeden kadr

Dzisiaj… stolica ;-). Jeden kadr, więcej może innym razem. Archiwa sprzed… chyba trzech lat.

Advertisements

6 thoughts on “Warszawa, jeden kadr

  1. Widzę zabawa w efekt makiety. Też kilka zdjęć tak dla zabawy przerobiłem. Mnie to nie jara jednak i już nigdy się za to nie zabiorę. No, chyba, że kiedyś przypadkiem dorwałbym się do obiektywu z tilt-shiftem.

    • tilt shift to fajna sprawa. A co do efektu: żaden efekt nie ma sensu sam dla siebie, ale zarazem nie ma sensu zamykanie wrót przed takimi zabawami. Czasami można ożywić coś banalnego w ten sposób. Zresztą, jak to zwykle, jest to po prostu kwestia gustu ;-). Ja w sumie chyba trzy zdjęcia w efekcie makiety popełniłem, a to jest moje ulubione. Inna sprawa, że by zrobić niezłe zdjęcie z tym efektem, to trzeba trochę się nabiegać i najpierw wykonać bardzo dobry kadr 😉

  2. Dla mnie kapitalne odwzorowanie domu na stragan z obrazkami… Może przycięłabym dołu trochę, ale pomysł świetny. Na tiltach się nie znam…

    • wpisz sobie w google hasło zdjęcia tilt shift – czasami trafiają się naprawdę zabawne efekty ;-). Ja również nie znam się na tiltach i nigdy nie miałem w ręku obiektywu tego typu, ale można podobny efekt osiągnąć w photoshopie. Jak to zwykle bywa, jest to wyrób czekoladopodobny zamiast czekolady, ale cóż… dobry obiektyw TS to kwestia nawet ok 10k zł. Mnie nie stać, zwłaszcza że zastosowanie tej techniki są raczej ograniczone…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s