Dialog, ważna rzecz…

Dzisiaj parę zdjęć z długoweekendowego spaceru. Słońce dopisało w sobotę. Nie zabrakło także natchnienia…

Kolejne zdjęcia są mniej grzeczne – lojalnie ostrzegamy. Ostrzegamy jednak także, że nie są zupełnie niegrzeczne, za co niniejszym przepraszamy…

 

Drewna było więcej, bo akurat las ścinali. Starczyło miejsca dla wyznań dotyczących większej ilości klubów.

Powyższe zdjęcie jest plonem jednej z wcześniejszych wypraw – dorzucamy je dla tematycznej konsekwencji. Ujęło nas chrześcijańskie miłosierdzie autorów napisu: czerwień serc jednoznacznie wskazuje, że ewentualny brak sympatii gotowi są zastąpić przykazaniem by kochać bliźnich… 😉

Przy okazji zaznaczamy, że za powyższe „opinie”  nie ponosimy odpowiedzialności… Zarazem dziękujemy losowi, za lokalny koloryt, bez którego nic by nie pozostało, poza jakże nudnym robieniem pieniędzy…

Reklamy

16 thoughts on “Dialog, ważna rzecz…

  1. Słonik słodki. A propos napisów mam jeden wulgarny, ale za to sprytnie wykorzystujący hydrant blokowy. Może kiedyś wrzucę. 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s