Prania wieszanie… w obiektywie

Zima, lato… prać trzeba, wieszać pranie takoż. Dzisiaj tematycznie, o praniu 😉

 

Advertisements

13 thoughts on “Prania wieszanie… w obiektywie

  1. Teraz pranie nie ma już klimatu. Chyba, że może gdzieś na wsiach jeszcze. Kiedyś kiedy kręciła ciuchy Frania roznosił się po domu taki miły, jednostajny, lekko wibrujący dźwięk… ach jak się przy tym dobrze spało! 🙂

    • jak się ma sąsiadów, to może spać przy pralce nie można, ale budzić się z pewnością 😉
      jeżdżę trochę po kraju i sporo takich widoczków się jeszcze trafia, wbrew pozorom
      muszę się zmotywować by częściej auto zatrzymać 😉

  2. jak dam radę jutro zamieszczę również zdjęcia prania… 😉 Powiem tak co się dzieje u nas na wsiach czy miastach to pikuś ;))) Zobaczycie sami 😉

  3. Pingback: Dubrovnickie Chechłanie «

  4. Dobre fotografie……..a co do prania to mróz wybiela,dlatego dawniej naszew babcie wieszały wszystko na mrozie…..
    🙂

  5. Udało się Wam sfotografować zapach.
    Zdjęcie nr1.
    Żaden płyn do płukania nie powtórzy tego zapachu prania, nasiąkniętego zimową świeżością i kryształkami mrozu!

    Na zdjęciu nr2 pranie jest uwięzione na małym podwórku w otoczeniu smutnych ścian. Jego zapach jest również smutny i przygnębiający…

    • święta prawda z mrozem… ale, jak widać, świeżości szukamy i pomiędzy zetlałych szarości. Czasami właśnie te inne, smutne okoliczności tchną większą nadzieją: czyż parujące czystością pranie nie jest obietnicą lepszego jutra, wniesioną pośród ruiny i wraki?

  6. Pingback: Pranie podwórzowe | onibe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s