Makrowo, kwiatowo…

Niemal przegapiliśmy nadejście wiosny. Bijemy się w pierś (taką zbiorową, wszak jest nas dwoje) i sięgamy po archiwa. Już wkrótce będzie opłacało się wyjść z aparatem na powietrze i poczołgać wśród traw i krzaków!

Reklamy

2 thoughts on “Makrowo, kwiatowo…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s