W stylu Warhola

Stary, dobry Andy potraktował tak kiedyś samą Marilyn, nam pod wyżymaczkę photoshopa wpadła Martyna ;-). Podobno kolorów nigdy dość, a więc…

Mamy nadzieję, że taki chwilowy wypad do krainy warholowskiego pop-artu nie zaszkodzi nikomu. Co więcej, stanowczo uważamy, że to nie puszka z zupą Campbella była jego najlepszym dziełem (nawiasem mówiąc, do stributowania tejże, trudno byłoby wykorzystać nawet poświęcenie i oddanie Martyny).

Miłej niedzieli 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s