Opowiadanie „Szach Laufra”

Pora na coś do czytania. Tym razem opowiadanie detektywistyczne „Szach Laufra”.

Na początek krótki fragment:

 

-Jest oryginalna. Z dziewiętnastego wieku.

Z ociąganiem odwróciłem wzrok od imponującej katany. Samurajski miecz stanowił wyjątkowo intrygujący element wyposażenia pokoju, ale nie jedyny przyciągający uwagę. Przemknąłem spojrzeniem po dumnym szeregu drewnianych ikon (minutę wcześniej zostałem poinformowany, że pochodzą z połowy szesnastego stulecia), kilku umiarkowanie specyficznych obrazach (Alfons Mucha), marmurowej rzeźbie wzorowanej na słynnej Piecie (oryginalna podróbka z szesnastego wieku) oraz kolekcji chińskiej ceramiki (dynastia Tang). Na tym kolekcja się wcale nie kończyła, ale większości pozostałych bibelotów porozkładanych na komodach w stylu empire nie potrafiłem zidentyfikować nawet w przybliżeniu, a wcale nie byłem ciekaw stosownego objaśnienia. Moja wrażliwość estetyczna aż wyła i drżała od panoszącego się w okolicy eklektyzmu, który zdawał się być tutaj lokalnym bogiem…

-Wspaniała kolekcja – mruknąłem niezobowiązująco, ale zgodnie z oczekiwaniami mój udawany zachwyt trafił w mroźną próżnię kompletnego braku zainteresowania.

Nie miałem powodu, by dłużej ignorować postać, która nawet pośród tak wielu bezcennych skarbów przyćmiewała je wszystkie. Westchnąłem, jak przystało na niedzielnego konesera sztuki i porzuciłem zagubiony w Polsce przedsionek Luwru.

[…]

Reszta opowiadania dostępna w postaci pliku pdfSzach Laufra

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s